 |
Tree Hill gra RPG
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 21:54, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- No nie dziwię Ci się że jesteś zmęczona. Powinnaś znaleźć jakąś nianię. A narazie mogę Ci pomóc przy Maleńkiej. I tak Cię podziwiam, bo radzisz sobie świetnie. - powiedziała. - Ja czuję sie już lepiej, najgorsze już za mną i ta myśl trzyma mnie przy życiu - zażartowała. - Jak możesz to daj mi zwykłą wodę - dodała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 21:57, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
poszlam do kuchni i przynioslam jej wody.. - prosze - podalam jej szklanke. - to dobrze.. Dan jest chory, powinien zgnic w wiezieniu, bo smierc bylaby dla niego zbyt lagoda - powiedzialam. - staram sie jak moge, nie chce zeby jej czegos brakowalo.. ale fakt mama chrzestna Rachel wkroczy do akcji - zasmialam sie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:00, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- dzięki - uśmiechnęła się. - Ja nie rozumiem tego człowieka. Bo jak można niszczyć wszystkich ludzi dookoła? Bosz... Tacy to nie powinni chodzić na wolności... - powiedziała - Wiadomo że chcesz wszystkiego najlepszego dla Niuni. A jasne że wkroczę do akcji, w końcu ktoś będzie musiał - zaśmiała sie. - A jak Twoje stosunki z Chace'em? Myślisz że z Waszego związku coś jeszcze będzie? - zapytała. - W końcu Sarah przydałby sie tatuś - dodała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:03, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- szczerze? to watpie.. on traktuje mnie jak matke jego dziecka i nic poza tym, a ja nie jestem typem dziewczyny, ktora bedzie za nim latac.. chce ogarniczyc nasze spotkania do minimum, bo nie chce go poprostu widywac.. bo kazde spotkanie mnie boli - powiedzialam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:04, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- No tak... Ty się za kolesiami nie uganiasz, bo to oni się uganiają za Tobą - uśmiechneła się. - Nie chcesz go widywać - powtórzyła. - Ale czy czujesz coś do niego? - zapytała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:06, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- czuje.. dlatego nie chce go widywac, bo to dla mnie za ciezkie.. jesli chce moze odwiedzac mala.. ale ja umywam od wszystkiego poza tym rece.. - powiedzialam. - nie chce sie karmic jakimis zludnymi nadziejami.. - dodalam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:09, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- Na pewno to boli... Ale skąd masz pewność że on Cię widzi tylko jako matkę Waszego dziecka? Może też coś do Ciebie czuje, jednak trudno mu sie do tego wszystkiego przyznać. Zresztą wiesz jaka bywa męska duma... - przytuliła przyjaciółkę. - Jeśli chcesz mogę z nim o tym pogadać - dodała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:12, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- nie kochanie.. damy sobie rade jakos bez niego - usmiechnelam sie. - nawet po ciazy moj urok osobisty nadal dziala - zasmialam sie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:13, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- Jasne. nadal przyciągasz do siebie mase gości, a w moim towarzystwie już wogóle promieniejesz - zaśmiała sie. - poszłabym na jakąś imprezke, szykuje sie coś w Tricku? - zapytała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:18, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- nie wiem wlasnie, ale trzeba cos zorganizowac, slyszalam ze w otwarli nowy club - powiedzialam. - w ogole.. Ty wiesz, ze Haley jest w szpitalu? - spytałam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:20, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- Trzeba będzie oblukać ten nowy klub - powiedziała. - Haley w szpitalu?! - podniosła ton. - Co jej się stało??? O niczym nie wiem - posmutniała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:21, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- lekarz powiedzial mi, ze chciala sie zabic.. ale ja w to nie wierze - powiedzialam. - ona za bardzo kocha zycie - dodalam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:27, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- Nie wierze - powiedziała z niedowierzaniem. - To nie mozliwe, a jest przytomna? Mozna ją odwiedzić? - zapytała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:28, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- Chace mi pisal sms'a ze sie wybudzila - powiedzialam. - wiec pewnie na chwile mozna do niej wejsc.. ale ja niestety dzis nie moglam pojsc.. - dodalam. - mala tak swirowala, ze nie dalam rady..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:32, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- Może jej byc przykro ze nawet do niej wpadałam... - powiedziała. - Wiadomo że z Mała nie masz juz tak czasu jak wczesniej. Ale jeśli chcesz to mozemy jutro się wybrać do Haley a moja mam zajmie sie Sarah ok? - zapytała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|