 |
Tree Hill gra RPG
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:34, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- jesli nie bedzie miec fochow jak dzis i nie bedzie plakac bez powodu, to mozemy sie do niej wybrac.. - powiedzialam. - a Haley na pewno zrozumie, ze jej nie odwiedzialas.. przeciez to nie Twoja wina - pocieszalam przyjaciolke.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:36, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- W sumie ona pewnie tez nie wiedziała co ze mną jest... No ale nie ma co sie rozczulać nad samym sobą. Czyli jakby co to jutro idziem razem do Haley - uśmiechnęła się.
- Jednak zastanawiam sie dlaczego mialaby popelnic samobójstwo? Coś mi tu ni epasuje - powiedziala.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:38, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- mi tez nie.. przeciez pogodzila sie z tym, ze Nathana nie ma.. spowrotem cieszyla sie zyciem.. ma wspanialych przyjaciol, jest kochana, ma cale zycie przed soba.. - powiedzialam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:40, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- I to jest najgorsze ze nie wiemy co ją mogło do tego zmusić - powiedziala. - Ale nie ma co tu snuc domysłow, najlepiej bedzie jesli same ją w delikatny sposob o to zapytamy. - powiedziała - Mam nadzieje ze wyjdzie z tego cała, bo wszyscy ja kochamy, taki nasz Promyczek z niej -usmiechnela sie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:42, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- no dokladnie.. ona taka kochana i zawsze na imprezach nas pilnuje, gdy juz jestesmy prawie zalane - zasmialam sie. - zwlaszcza Ciebie - rzucilam w nia poduszka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:46, 03 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
- Ej nierób ze mnie takiej pijaczki - zaśmiała sie. - Bo sama nie lepsza jestes - odrzuciła poduszkę. - Nie ma innego wyjścia! Haley musi wyzdrowiec szybciutko! Bo my bez niej ani rusz - dodała.
Ostatnio zmieniony przez prisonka dnia Sob 22:51, 03 Lis 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|