 |
Tree Hill gra RPG
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Czw 21:21, 20 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- Poprawka, poprawka... najbliżej jak coś jest do Nathana. Mam klucze, wiec możemy tam spać - powiedziałam do Rachel. - Zaden halny nam nie staszny - zaśmiałam się. - Dobra, idziemy - powiedziałam. Wylałam dwie butelki wody na ognisko, żeby dogasło. Lucas wyglądał jakby przestraszył się ciemności. Pozbieraliśmy puszki i butelki, zabraliśmy je ze sobą. Poszliśmy w kierunku domku Nathana, Lucas cały czas prosił, zeby dać mu piwa, z czego rechotała Rachel.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Czw 21:25, 20 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- To idziemy... Z rana posprzątam resztę... A teraz chodźmy! - wzięły Lucasa pod rękę i chwiejnym krokiem szli do domku.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Czw 22:09, 20 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Szedłem plaża..potykałem sie co kawałek...dortrłem do miejsca,gdzie było ognisko...szukałem piwa...znalazłem jedynie jedną butelke...wypiłem piwo...
Po czym zaczełem szukac w kieszeni kluczyków do auta...gdy je w koncu znalazłem wsiadłem do auta...troche mi zajeło zanim odpaliłem slinik...odjechałem z plaży..chwilami wjezdzalem na przeciwny pas,bo niemoglem zapanować nad kierownica....-To jedziemy po piffffooo-mowiłem do sienie...oddaliłem sie od plazy...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Pią 10:27, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Dziewczyny obudziły się dość późno. Po kolei wzięły prysznic i miały wychodzić, gdy zauważyła że nie ma Lucasa.
- Gdzie on może być?! - przestraszyła się Haley.
- Nie mam pojęcia, ale najwyraźniej gdzieś nam uciekł - powiedziała ze strachem Rachel.
Haley zadzwonił telefon.
- Muszę wracać do domu, to pilne. Zostawić Ci kluczyki od domku? - zapytała Haley.
- Czy coś się stało? Uważaj na siebie. A kluczyków mi nie zostawiaj, bo ja też wychodzę- pożegnała się z Haley.
- Ok, to zamknę dom, Później się do Ciebie odezwe.
Obydwie wyszły z domku, i każda ruszyła w swoją stronę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:05, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Położyłam się na piasku.. i patrzyłam w niebo..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:15, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Jesse doszedł do plaży... Zobaczył Aschlee... Podszedł do niej z uśmiechem... Pochylił się nad nią i powiedział...
- Hej słoneczko...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:17, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Cześć Skarbie..-uśmiechnęłam się do niego.. ale dalej leżałam..
-Co tam u Ciebie?-zapytałam z uśmiechem.. i pocałowałam go w policzek..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:28, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- Same nudy... Tęskniłem za Tobą- powiedział siadając koło niej...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:30, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Taaaaak? Tęskniłeś za mną? Niemożliwe..-zaśmiałam się i popatrzyłam na niego..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:31, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- Tak... Bardzo za Tobą tęskniłem- powiedział patrząc na Aschlee z uśmiechem...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:34, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Ja za Tobą tylko trochę..-puściłam mu oczko żartując..
-Wybierasz się do szkoły?-uśmiechnęłam się do niego..
-W ogóle.. co robiłeś przez ten tydzień?-
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:36, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- Tylko trochę??- powiedział robiąc smutną minkę... Po chwili powiedział - do szkoły nie chcę chodzić sam... A przez cały tydzień nudziełm się w domu... Czasem wyjechałem z ojcem na zawody... -powiedział i położył się obok Aschlee...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:39, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Możemy chodzić do szkoły razem..-uśmiechnęłam się do niego..
-Ojcem?.. a mama?.. w ogóle.. opowiedz mi coś o sobie..-powiedziałam niepewnie..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:43, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- Bardzo chętnie będę chodził do szkoły razem z Tobą- powiedział z uśmiechem... Gdy Aschlee zapytała o matkę Jesse przypomniał sobie wydarzenia z pamiętnego dnia... Popatzrył na Aschlee i powiedział...
- Wiesz co?? Chciałem o tym zapomnieć ale opowiem Ci... Moja mama była gubernatorem... Ostatnio miała pewne problemy i na pewnej konferencji ktoś ją postrzelił- powiedział ze łzami w oczach...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:47, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Ups.. przepraszam.. ja.. ja.. nie chciałam.. strasznie mi przykro.. czytałam coś o tym w gazecie..- pogładziłam go po twarzy.. i przytuliłam się do niego.. -Na prawdę przepraszam..- było mi strasznie przykro i głupio..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|