Tree Hill
gra RPG
FAQ
Szukaj
Użytkownicy
Grupy
Galerie
Rejestracja
Profil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zaloguj
Forum Tree Hill Strona Główna
->
Dom Haley James
Napisz odpowiedź
Użytkownik
Temat
Treść wiadomości
Emotikony
Więcej Ikon
Kolor:
Domyślny
Ciemnoczerwony
Czerwony
Pomarańćzowy
Brązowy
Żółty
Zielony
Oliwkowy
Błękitny
Niebieski
Ciemnoniebieski
Purpurowy
Fioletowy
Biały
Czarny
Rozmiar:
Minimalny
Mały
Normalny
Duży
Ogromny
Zamknij Tagi
Opcje
HTML:
TAK
BBCode
:
TAK
Uśmieszki:
TAK
Wyłącz HTML w tym poście
Wyłącz BBCode w tym poście
Wyłącz Uśmieszki w tym poście
Kod potwierdzający: *
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Skocz do:
Wybierz forum
Sprawy organizacyjne
----------------
Regulamin
Tree Hill
----------------
Tree Hill High
Tree Hill University
Boisko nad rzeką
Centrum
Karen's Cafe
Szpital
Posterunek Policji
Plaża
Promenada
Las
Tric
Pub
Revolution
Night Club
Transport
Kościół
Praca
----------------
RoxCosmetics
Kancelaria prawnicza
Redakcja gazety Tree Hill's News
You Can Dance
Osiedle
----------------
Dom Dereka Barnesa
Dom Kelly Clarkson
Dom Chace'a Crawforda
Dom Caleba Danversa
Dom Brooke Davis
Dom Toma Dowsona
Dom Rachel Gattiny
Dom Jess Guevary
Dom Paris Hilton
Dom Haley James
Dom Clarka Kenta
Dom Beyonce Knowles
Dom Jessego McCartneya
Dom Wentwortha Millera
Dom Kerri Morgan
Dom Summer Roberts
Dom Lily Rose
Dom Mischy Royal
Dom Peyton Sawyer
Dom Lucasa Scotta
Dom Scottów
Dom Britney Spears
Dom Jamie Sullivan
Dom Chloe Sullivan
Dom Nicky Voyers i Ashlee Watrim
Dom Alex Wilde
Dom Amy Winehouse
...
----------------
Wspomnienia
Nastrój
Kroniki
Kapsuła Czasu
Komunikacja
----------------
Telefony
e-maile
Tree Hill's News
Przegląd tematu
Autor
Wiadomość
Gość
Wysłany: Pią 20:27, 30 Lis 2007
Temat postu:
Przez ostatnie kilka dni, planowałyśmy z Kerri imprezę urodzinową dla Rachel. W sobotni wieczór przebrałam się i wyszłam do klubu, żeby dokończyć przygotowania.
Gość
Wysłany: Czw 23:48, 01 Lis 2007
Temat postu:
po chwili przyjechalo pogotowie.. podali jej tlen, mowili cos miedzy soba, ale do mnie docieraly pojedyncze slowa.. zapytalam czy moge pojechac z nimi, zgodzili sie, wsiadlam do karteki i odjechalismy.
Gość
Wysłany: Czw 23:45, 01 Lis 2007
Temat postu:
gdy weszlam do domu, wszedzie palily sie swiatla.. - Haaaley jestes tutaj? - krzyknelam, ale nikt nie odpowiedzial, weszlam do pokoju, zobaczylam ja lezaca na podlodze. - bosz! co Ty?! co Ci sie stalo?! Haaaley! - mowilam, rece mi sie trzesly, zauwazylam strzykawke. - Haaaaaaaley! co jest do cholery?! nie rob mi tego! nie! - wyjelam telefon i zadzwonilam na pogotowie.
Gość
Wysłany: Czw 22:18, 01 Lis 2007
Temat postu:
Zrobiło mi się słabo... straciłam przytomność. Zastrzyk był nieźle zmieszany... zadziałał błyskawicznie... doskonale wymieszana trucizna... spowodował że puls był ledwie wyczuwalny, a oddech stał się bardzo płytki.
W domu nie było najmniejszych śladów włamania, wszystko wyglądało inaczej niż było w rzeczywistości..
Gość
Wysłany: Czw 22:14, 01 Lis 2007
Temat postu:
Przytrzymałem jej rękę i zrobiłem zastrzyk, później rzuciłem strzykawkę na podłogę... wyglądało jakby nikogo tu nie było, a ona sama to zrobiła.
Wybiegłem z domu zatrzaskując drzwi.
Gość
Wysłany: Czw 22:13, 01 Lis 2007
Temat postu:
Zaczęłam się jeszcze mocniej szarpać.
Gość
Wysłany: Czw 22:11, 01 Lis 2007
Temat postu:
Po chwili była zmęczona tą szarpaniną. - Żegnaj Haley - powiedziałem. - Obyś trafiła do piekła - dodałem. Wyciągnąłem z kieszeni strzykawkę... wymieszane były tam narkotyki z środkami nasennymi i uspokajającymi, mieszanka wybuchowa.
Gość
Wysłany: Czw 22:09, 01 Lis 2007
Temat postu:
Odruchowo złapałam go za nadgarstek. - Yyy... ehe...... - nie mogłam nic powiedzieć, bo trzymał mnie za usta i przyciskał do kanapy. Kopnęłam go, ale nic nie pomogło.
Gość
Wysłany: Czw 22:07, 01 Lis 2007
Temat postu:
Haley leżała na kanapie, podszedłem od tyły, złapałem ją rękawiczką za usta, zaczęła się szarpać, więc ją przytrzymałem. - Znów się spotykamy... - powiedziałem.
Gość
Wysłany: Czw 18:13, 01 Lis 2007
Temat postu:
Poszłam do łazienki, wzięłam prysznic, przebrałam sie.
Gość
Wysłany: Czw 16:14, 01 Lis 2007
Temat postu:
Po jakimś czasie takiego bezsensownego mojego leżenia zadzwoniła moja mama:
- Haley? - odezwał się głos w słuchawce.
- Tak, mamo to ja... - powiedziałam. - Dlaczego tak źle Cię słychać? - zapytałam.
- Gdzieś od rana, jest kiepski zasięg - odpowiedziała. - A Ty masz zapłakany głos, czy mi się wydaje? - zapytała
- Wydaje Ci się... - odpowiedziałam krótko. - Jestem trochę zaziębiona, doprawiłam się pewnie na cmentarzu - dodałam.
- No właśnie, byłaś na cmentarzu u taty? I u Nathana...? - zapytała jakby niepewnie.
- Byłam... - odpowiedziałam ze smutkiem w głosie.
- Haley płakałaś - powiedziała.
- Może... - dodałam.
- Kochanie mnie też jest bardzo ciężko - powiedziała.
- Brakuje mi ich bardzo... - powiedziała, łzy znów napłynęły mi do oczu.
- Mnie też... brakuje mi ojca i Ciebie, bo jesteś tak daleko - dodała. - Może przyjedziesz do mnie? Zrób sobie przerwę w szkole... - powiedziała.
- Zastanowię się... muszę iść dobrze? - powiedziałam.
- Zadzwonię niedługo, jak zwykle... dobrze? - zapytała.
- Dobrze, kocham Cię. Pa - odłożyłam słuchawkę.
Odłożyłam słuchawkę, jeszcze trochę siedziałam nic nie robiąc.
Później wzięłam kartkę, ołówek i pisałam.
Gość
Wysłany: Czw 11:17, 01 Lis 2007
Temat postu:
Poszłam później do pokoju dziennego, włączyłam muzykę, leżałam słuchając płyt... strasznie przygnębiający był ten dzień, myślałam o Nathanie...
http://mzagro.wrzuta.pl/audio/82oRnaYPwf/edyta_gorniak_nie_prosze_o_wiecej
Gość
Wysłany: Nie 19:52, 21 Paź 2007
Temat postu:
Założyłam jeansową kurtkę, rękawiczki i wyszłam z domu.
Gość
Wysłany: Nie 11:26, 21 Paź 2007
Temat postu:
Po południu wyszłam z domu.
Gość
Wysłany: Sob 19:46, 20 Paź 2007
Temat postu:
Poszłam się przebrać do pokoju, przybrałam się w niebieską sukienkę. Założyłam kurtkę i szalik, wyszłam z domu.
fora.pl
- załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by
phpBB
© 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin