Autor |
Wiadomość |
Gość |
Wysłany: Sob 21:56, 17 Lis 2007 Temat postu: |
|
Po chwili przyszedł lekarz, zbadał Mische..
Kazał jej zostać w szpitalu..
[może teraz pisz w jakieś sali ;p] |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:54, 17 Lis 2007 Temat postu: |
|
No tak przyszłyśmy tutaj.Usiadłam na krześle.Popatrzyłam na Ashlee. Miałam skurcze. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:20, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
-ruszamy-wszystcy wyszliśmy ze szpitala.. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:18, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
- nie potrzeba - powiedzialam. - okryje ja kocykiem i bedzie dobrze, za cieplo tez nie moze byc ubrana.. - dodalam. obrocilam sie dookola, zastanawiajac sie czy wszystko wzielam. - dobrze jestesmy gotowe.. - wzielam mala na rece. - ruszamy? - usmiechnelam sie |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:17, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
-A gdzie tam.. nic mi niebędzie,jak troche popracuje-uśmiechnełem sie-mamusia i maleńka gotowe? |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:16, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
-Może okryjemy małą jeszcze moją kurtka? na dworzy jest chłodno.. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:15, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
- Wszystko po staremu - odpowiedziałam. - Odwiedzam naszą świeżo upieczoną mamusie i malutką - uśmiechnęłam się. - A Ty ciągle i ciągle pracujesz... zapracujesz się na śmierć - dodałam. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:13, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
-A co Aniołku u Ciebie?Dawno Cie nie widziałem.. stesknilem sie.. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:11, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
- oo uratujesz nas przed tluczeniem sie taksowka - usmiechnelam sie. - podeszlam do Chace'a.. - chodz Kruszynko, mamusia Cie ubierze - wzielam Sarah z jego rak, polozylam na lozku i zaczelam ubierac.. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:09, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
-No jednak to prawda,że ciąża upiększa-uśmiechnełem się-no właśnie widze Chace.. najśliczniejsza na świecie.. Skoro macie już wypis,zawioze Was do domu.. zgoda? |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:08, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
wrocilam do sali.. - piekna jest po mamusi, wystarczy spojrzec - zasmialam sie do Lucasa. - czesc - usciskalam go na powitanie. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:07, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
-cześć Lucas-powiedziałem-widziesz,teraz to ja mam najpiękniejszą dziewczynę świata.. i to na rączkach..  |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:05, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
- Oooo wujek Lucas - uśmiechnęłam się. - Mamusia wróci za chwile, poszła po wypis - powiedziałam. - Piękna jest... - dodałam. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:04, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
Wszedłem do sali..-no prosze.. tatuś i ciocia,a mamusia gdzie?-uśmiechnełem sie-o jaka śliczna..-podszedłem do Sarah.. |
|
 |
Gość |
Wysłany: Sob 21:03, 27 Paź 2007 Temat postu: |
|
- Wiesz, że ślicznie wyglądacie? - uśmiechnęłam się. Mała cichutko leżała u Chacea na rękach. - Nie masz za co - powiedziałam. |
|
 |