Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Sob 23:07, 13 Paź 2007    Temat postu:

-miejszego nie było?-spytała Peyton śmiejec sie-ale cudenko..
-wiekszy niezmiesciłby sie miedzy drzewami Razz-zaśmiałem sie..
..wzieliśmy wszystkie rzeczy.. m.in. kwiaty i listy Peyton.. wsiadliśmy do autka.. i pojechaliśmy przed siebie... mimo,ze w samochodzie bylo troche ciasno.. było przytulnie..i moglismy siedziec blisko siebie..i pod draga wymieniac sie całusami.. Razz
Gość
PostWysłany: Sob 22:21, 13 Paź 2007    Temat postu:

Tańczyliśmy przytuleni przez długi czas..
..pozniej spojrzałem na zegarek.. po czym rozejrzałem sie dookoła..
-jest-powiedziałem..w tym momencie wjechało na polane autko..
..wysiadł z niego pewien facet.. podał mi kluczyki,zyczył udanego wieczoru i natychmiast sie oddalił...
-Jedziemy?-uśmiechnełem sie do Peyton,wskazując na autko..:
Kate
PostWysłany: Sob 22:15, 13 Paź 2007    Temat postu:

-z tobą zawsze- uśmiechnęła się.. złapała rękę Lucasa...tańczyli wtuleni w siebie...
Gość
PostWysłany: Sob 22:09, 13 Paź 2007    Temat postu:

-troche planowałem.. zrobiłbym to szybciej,gdybym niestracił po drodze pamieci.. ale dzieki temu jeszcze bardziej uswiadomilem sobie,ze niemoge zyc bez Ciebie...-uśmiechnełem sie-no wiesz.. powiedziałbym Ci predzej.. ale niebyloby niespodzianki-wytknełem jej jezyk-poczekaj..-powiedziałem..odszedłem na chwile.. wyjełem z kosza małe radio.. włączyłem płyte..
..leciała piosenka Jimmy Eat World -Hear You Me.. podszedłem do niej.. wyciągnełem do niej rękę..-zatańczymy ślicznotko?
Kate
PostWysłany: Sob 22:04, 13 Paź 2007    Temat postu:

-czyli ja się dowiedziałam o twoich planach jako ostatnia? no wiesz -roześmiała się i szturchnęła go w ramię - a tak swoją drogą.. długo to planowałeś?
Gość
PostWysłany: Sob 22:01, 13 Paź 2007    Temat postu:

-no to masz szczeście-zaśmiałem sie-powiem Ci cos... wiesz.. ze Twoj tato zgodził sie na nasz ślub.. kiedyś pytałem sie o jego zgode...
Kate
PostWysłany: Sob 21:56, 13 Paź 2007    Temat postu:

roześmiała sie
-wcale mi to nie przezkadza... a nawet wręcz przeciwnie
Gość
PostWysłany: Sob 21:53, 13 Paź 2007    Temat postu:

Objełem ją mocna...
-teraz to wpadłaś po uszy,bo juz Cie nie puszcze..-zaśmiałem sie..
Kate
PostWysłany: Sob 21:51, 13 Paź 2007    Temat postu:

wyszła z kosza... wciąż była pod wrażeniem wysiłku, jaki włożył w to Lucas... zerknęła na pierścionek, który teraz znajdował się na jej palcu... przytuliła się do Lucasa...
Gość
PostWysłany: Sob 21:45, 13 Paź 2007    Temat postu:

-wporzadku...ale to bedzie trudne..-spojrzałem na nia.. zdziwiła sie..
-bo moja miłość do Ciebie mnie unosi..-powiedziałem po chwili z uśmiechnem...
Po jakimś czasie wylądowaliśmy na ziemie.. pomogłem jej wyjsc z kosza...
..trzymalem ja za reke...i niemogłem oderwać od niej wzroku.. była tak piekna...
Kate
PostWysłany: Sob 21:42, 13 Paź 2007    Temat postu:

-a ja Ciebie... - znowu się uśmiechnęła... - ale może wrócimy już na ziemię?
Gość
PostWysłany: Sob 21:38, 13 Paź 2007    Temat postu:

odwzajemniłem pocałunek..
-a ja jestem najwiekszym szczesciarzem na ziemi.. widzisz.. pasujemy do siebie..-uśmiechnełem sie-mógłbym Cie całować cała wieczność..
Kate
PostWysłany: Sob 21:35, 13 Paź 2007    Temat postu:

uśmiechnęła się i... pocałowała go namiętnie...
- estem największą szczęściarą na ziemi...
Gość
PostWysłany: Sob 21:29, 13 Paź 2007    Temat postu:

-tak? dla mnie to Ty wyglądasz bosko.. cała jesteś boska.. niezdziwilbym sie,gdyby okazało sie,ze jestes spokrewniona z Bogiem ( Razz ).. Jesteś przepiękna.. i niepotrzebne Ci zadne ładne ubrania.. one tylko zasłaniaja Twoje piękne ciało..
Kate
PostWysłany: Sob 21:26, 13 Paź 2007    Temat postu:

-już nie mam żadnych życzeń... żałuję tylko, że jakoś ładniej się nie ubrałam, ale nie wiedziałam jaka to okazja -roześmiała się - bo ty wyglądasz bosko...

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group