Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Sob 23:20, 06 Paź 2007    Temat postu:

Weszłam przez taras do domu i poszłam odrazu na góre...
Gość
PostWysłany: Pią 22:54, 05 Paź 2007    Temat postu:

Zajrzałem nie widziałem jej nigdzie... zawołałem ja, ale nie było odpowiedzi... Wróciłem do salonu...
Gość
PostWysłany: Czw 21:17, 04 Paź 2007    Temat postu:

Po pewnym czasie wstałam i poszłam do kuchni zaniosłam kubek umyłam go i poszłam do pokoju gościnnego...
Gość
PostWysłany: Czw 21:08, 04 Paź 2007    Temat postu:

Zamknełam oczy przypominajac sobie każdą scene z Adamem teraz albo zgniesz albo zginiemy razem tak czy inaczej moi najbliżsi będa bezpieczni powiedziałam w myślach...
Gość
PostWysłany: Czw 20:50, 04 Paź 2007    Temat postu:

Usiadłam na ławce popijajać kawe i obmyślająć plan i każe możliwe niepowodzenie...
Gość
PostWysłany: Śro 17:23, 03 Paź 2007    Temat postu:

Po pewnym czasie wstałam z ławki i wrócilam do pokoju Clarka...
Gość
PostWysłany: Śro 15:57, 03 Paź 2007    Temat postu:

Wyszłam na taras usiadłam na ławce i zaczełam rozmyślać po pewnym czasie ułozyłam juz plan którym chciałam podzielić się z policją z nadzieją że mi pomogą...
Gość
PostWysłany: Pon 21:40, 01 Paź 2007    Temat postu:

-jasne-powiedziałam i wstałam z ławki i razem z Clarkiem poszliśmy do kuchni...
Gość
PostWysłany: Pon 21:38, 01 Paź 2007    Temat postu:

Wszedłem na taras - robotnicy skończyli na dziś, jutro skończą całośc... - powiedziałem i spytałem... - Idę zrobić im kawę, napijesz się z nami??
Gość
PostWysłany: Pon 21:31, 01 Paź 2007    Temat postu:

-nie uciekne-powiedziałam gdy Clark wchodził do domu...
Gość
PostWysłany: Pon 21:28, 01 Paź 2007    Temat postu:

- nigdzie mi nie uciekaj... - powiedziałem i poszedłem na poddasze....
Gość
PostWysłany: Pon 21:27, 01 Paź 2007    Temat postu:

-jasne że chce czuć jak bije Twoje serce ale za bardzo mnie ono kusi a w domu nie jesteśmy sami-powiedziałam i wystawiłam mu język...-idź a ja tu poczekam-powiedziałam...
Gość
PostWysłany: Pon 21:24, 01 Paź 2007    Temat postu:

- Nie chcesz czuć jak moje serduszko szybko bije gdy jesteś blisko?? - spytałem... - Zaraz wracam Skarbie ide zerknąc jak im tam praca idzie... A może chcesz iśc zobaczyć tam ze mną?? Choc nie chyba nie powinnaś, kto wie co tam zobaczysz... - zasmiałem się....
Gość
PostWysłany: Pon 21:22, 01 Paź 2007    Temat postu:

-no widzisz jaka szkoda-powiedziałam i zaśmiałam się...-a tą ręke powinanm wyciągnąć-powiedziałam i wyciagnełam ją z pod jego koszulki...
Gość
PostWysłany: Pon 21:18, 01 Paź 2007    Temat postu:

Odwzajemniłem jej namietny pocałunek... - Ah jaka szkoda, że nie jesteśmy teraz sami... - powiedziałem marzycielskim głosem...

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group