Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Nie 13:28, 04 Lis 2007    Temat postu:

-pa-popatrzałem jeszcze chwile na nie po czym ruszylem przed siebie..
Gość
PostWysłany: Nie 13:27, 04 Lis 2007    Temat postu:

-pa-popatrzałem jeszcze chwile na nie po czym ruszylem przed siebie..
Gość
PostWysłany: Nie 13:26, 04 Lis 2007    Temat postu:

- my tez bedziemy sie juz zbierac - powiedzialam - w takim razie do zobaczenia - rzucilam krotko.
Gość
PostWysłany: Nie 13:21, 04 Lis 2007    Temat postu:

Podszedłem do wozka..-czesc malutka.. kocham Cię,ale musze juz isc.. niedługo tatuz zabierze Cie na spacerek..-mowilem wpatrujac sie w nia.. spojrzałem na Kerri.. jej w oczy..-musze juz isc..
Gość
PostWysłany: Nie 13:19, 04 Lis 2007    Temat postu:

- ja z Rachel pozniej sie do niej wybierzemy - powiedzialam. - sadze, ze uda nam sie jakos wejsc.. jakos postaramy sie jej poprawic humor - dodalam.
Gość
PostWysłany: Nie 13:15, 04 Lis 2007    Temat postu:

-obudziła sie.. ale niewygladala za dobrze..-spojrzalem na zegarek..-za godzine jest zmiana i moze uda mi sie do niej zakrasc.. i ja zobaczyc.. mam nadzieje,ze czuje sie lepiej..
Gość
PostWysłany: Nie 13:12, 04 Lis 2007    Temat postu:

- bo poprostu wiem - powiedzialam. - co z Haley? - zapytalam zmieniajac temat
Gość
PostWysłany: Nie 13:10, 04 Lis 2007    Temat postu:

-skad wiesz,ze niedam sobie rady?
Gość
PostWysłany: Nie 13:07, 04 Lis 2007    Temat postu:

- tu nie chodzi o to, czy Ty nie rozumiesz? mi zajecia beda kolidowac z praca.. i czasami jak Ty bedziesz w szkole, czy w pracy ja tez bede musiala tam byc.. ona jest za mala zeby ja oddac do zlobka.. a zreszta Ty nie dasz sobie rady, jesli ona sie tak rozplacze - powiedzialam.
Gość
PostWysłany: Nie 13:05, 04 Lis 2007    Temat postu:

-niepodoba mi sie pomysl,ze ktos bedzie z moja corka bluzej niz ja.. moge zorganizowac prace do poludnia.. a szkole wieczorowa.. bede mial wolne popoludnie dla malej..
Gość
PostWysłany: Nie 13:02, 04 Lis 2007    Temat postu:

- ale jak Ty to sobie wyobrazasz? ja pojde do pracy, szkoly.. Ty tez bedziesz pracowal i sie uczyl.. nie zawsze ktos bedzie mogl z nia byc - powiedzialam. - ewentualnie sciagne tutaj moja mame - dodalam.
Gość
PostWysłany: Nie 12:59, 04 Lis 2007    Temat postu:

-Niepodoba mi sie pomysl opiekunki.. jakas obca baba bedzie zajmowac sie moim dzieckiem czesciej niz ja? Cos tu chyba jest nie tak..-zaczelem..
Gość
PostWysłany: Nie 12:57, 04 Lis 2007    Temat postu:

- prosze bardzo, slucham co masz do powiedzenia - powiedzialam.
Gość
PostWysłany: Nie 12:55, 04 Lis 2007    Temat postu:

-Mogłabys ustalac pewne sprawy dotyczac naszej corki razem ze mna?-spytalem spokojnie patrzac jej w oczy..
Gość
PostWysłany: Nie 12:51, 04 Lis 2007    Temat postu:

- cos Ci sie nie podoba? - zapytalam.

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group