 |
Tree Hill gra RPG
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kate
Administrator
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 517
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:31, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-TU nie chodzi o to, czy muszę czy nie... chcesz żebym została, czy zebym poszła?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 21:35, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Lepiej idzcie..-powiedziałem...-ale... -urwałem-ale....przyjdziecie jutro...przyjdziesz Peyton?zrozumiem jesli nie bedziesz chciała...ale..-przerwałem znow-nic juz nie wazne...dobranoc..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 21:36, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- Ja przyjdę - odpowiedziałem i wyszedłem z sali.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kate
Administrator
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 517
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:39, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-przyjdę.. na pewno - uśmiechnęła się... - do zobaczenia i dobranoc...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 21:40, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Cześć-powiedziałem...położyłem sie na łóżku...wziełem piłkę...leżąc bawiłem sie nia...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:32, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Doszła do sali i zauważyła zamyślonego Lucasa. - Dobrze że jeszcze nie śpi... - pomyślała i weszła do środka.
- Hej Lucas - powiedział podchodząc trochę bliżej... - Nie przeszkadzam? - zapytała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:34, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Odłożyłem piłkę...-Wejdz..-powiedziałem...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:36, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- Wiem że trochę późno na odwiedziny, ale pomyślałam że o tej porze nikogo już nie będzie... - powiedziała i usiadła na krześle obok łóżka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:38, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Prędzej byli u mnie Nathan i Peyton...-powiedziałem..usiadłem na łóżku...-Peyton mnie odwiązała....jak widać zreszta...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:42, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- W końcu zawsze ktoś powinien przy Tobie być. - powiedziała.
- Wczoraj nie pożegnaliśmy się w najlepszych stosunkach, więc nie zdziwiłabym się gdybyś nie chciał mnie dzisiaj widzieć... Ale dzięki że mogę chwilę zostać.
- To dobrze ze Peyton Cię odwiązała, ale jeśli słabo się czujesz to może lepiej się połóż - dodała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:46, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Jak bardzo lubiłem grać w kosza? dobrze grałem?-spytałem jakby nie zwracając uwagi na jej poprzednie słowa...-mogłabyś coś dla mnie zrobić?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:50, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- Jak bardzo? Tego nie można ująć słowami. Koszykówka była dla Ciebie wielką miłością. Grałeś w szkolnej drużynie. I byłeś wraz z Nathanem najlepszym zawodnikiem. - odpowiedziała. - Oczywiście że mogę. Co takiego? - zapytała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 22:53, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Byłem...-powtorzyłęm..-dwie rzeczy,pierwsza mało ważna,to mogłabyś mi załatwić coś grającego...radio jakieś? a druga,mogłabys poszukać np w internecie informacje o zaniku pamieci....jakies wypowiedzi ludzi,ktorzy juz sie z tym spotkali....prosze...to dla mnie wazne...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
prisonka
Gość
|
Wysłany: Sob 22:56, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
- Byłeś, jesteś i będziesz najlepszy. Twojego talentu nikt Ci nie zabierze - powiedziała.
- Co do tych próśb to zajmę się tym. Radio przyniosę z domu, a tych informacji poszukam dziś jak wrócę... I jutro Ci wszystko przyniosę - uśmiechnęła się.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 23:00, 22 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
-Dzieki-uśmiechnełem sie lekko-zależy mi na tych informacjach.... A co do koszykowki,to niewiem czy chce do tego wracac... niewiem czy wogole chce wracac do przeszłości.... ale chce ja poznac.... poprostu chce wiedziec kim bylem...zanim bede wiedział kim bede....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|